adres:
Gorzków 64
32-020 Wieliczka
tel. 12/ 250 21 39

e-mail: 1skali59@gmail.com

Msze Święte:
niedziela   7:00;    9:00;   11:00;   16:30;
w tygodniu - od poniedziałku do soboty   7:00;  18:00
              
w I soboty miesiąca od maja do października - 19:00

konto bankowe:
Bank Spółdzielczy w Wieliczce
93 8619 0006 0010 0204 5450 0001

Refleksja po Misjach świętych.

 Czas łaski jaki stał się udziałem naszej Parafii dobiegł końca, ale myślę, że jest to początek tego co się dokonało w sercu każdego, który zechciał skorzystać z tego czasu. A Pan przez posługę Ojca Kazimierza Głaza siał obficie i szczodrze. Myślę, że po tych misjach lepiej rozumiemy nasze chrześcijańskie powołanie do świętości. Bowiem Misja miała za zadanie jeszcze bardziej zmobilizować nas do życia wiarą, by ją nieustannie pogłębiać, przez życie sakramentalne, najpierw w sobie, a następnie w rodzinie i wśród tych, którzy się pogubili.

Proszę was wszystkich drodzy Parafianie, nie zmarnujcie owoców tej Misji, ale je pomnażajcie siejąc wokół siebie dobro, miłość i braterstwo ludu. Niech kolejne dni Wielkiego Postu będą czasem wielkiego wołania, o powrót tych, którzy zwątpili, którzy nie mieli czasu by wziąć udział w tych Misjach, bo Jezus za wszystkich oddał życie i pragnie wszystkich zbawić.  Wszyscy więc kiedyś staniemy przed trybunałem Boga, oby nie z pustymi rękoma!

 

Starość

 

Sto lat życzymy, niby w dobrej wierze

Lecz czy naprawdę szczerze?

Jeśli bliskich kochamy, jak mówimy „na wieki”

To po co istnieją domy opieki?

Jeśli ktoś naprawdę o starej Matce pamięta

Czemu jeździ do niej tylko na święta?

Czemu ją trawi samotność, udręka,

Bo obca karmi ja ręka?

Czy ktoś Ojcu podziękuje choć w jednym słowie,

Że pracując na dzieci stracił swe zdrowie?

Teraz nie rozprostuje nawet swych palców

O gdyby wtedy wiedział , ze umrze w domu starców.

Był dobry tatuś, gdy dbał o syna,

Teraz zaniedbany staruch – czyja to wina?

Kiedyś dostawał buziaki laurki

Bo studia, samochód, mieszkanie dla córki.

Czy teraz ktoś go z rodziny odwiedzi?

Czy tylko równie starzy sąsiedzi?

O tak przyjdą cała rodzina!

Gdy wybije matki ostatnia godzina.

Gdy Ojciec zamknie oczy swoje,

Wtedy nałożą żałobne stroje.

Będą narzekać, na śmierć i życie srogie,

I kupią wieńce, byle nie drogie.

Potem w dół złożą, rzucą ziemi grudę,

Jak miłości synowskiej czarną ułudę.

Chociaż dostali i tak już niemało

W kłótni podzielą to, co zostało.

Tylko świętych obrazów nikt nie bierze

Przy których matka za nich mówiła pacierze.

Bo są niemodne, bo nie pasują,

A może dlatego, ze dręczą sumienie, że w oczy kują.

I niby jak dawniej słońce  zwyczajnie świeci

Lecz to wszystko widzą ich własne dzieci.

Jeśli taki przykład dajesz tato i mamo

Czy nie postąpią tak samo?

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

loader
Kraków °C
  21.05.2019 Ferienhaus Ostsee

NIEDZIELA.PL

Who's Online

Odwiedza nas 16 gości oraz 0 użytkowników.

JSN Epic template designed by JoomlaShine.com