adres:
Gorzków 64
32-020 Wieliczka
tel. 12/ 250 21 39

e-mail: tropstas@o2.pl

Msze Święte:
niedziela   7:00;    9:00;   11:00;   16:30;
w tygodniu - od poniedziałku do soboty   7:00;  18:00
              
w I soboty miesiąca od maja do września - 19:00

konto bankowe:
Bank Spółdzielczy w Wieliczce
93 8619 0006 0010 0204 5450 0001

„Polski pijanej, ciemnej, próżniaczej i hajdamackiej nie potrzebujemy, ale trzeźwej”.

                                                     (ks. Bronisław Markiewicz)

Wczytując się w życiorys i teksty błogosławionego ks. Bronisława Markiewicza, można zadziwić się aktualnością jego przesłania. Urodził się i umarł w Polsce okradzionej z własnego państwa. Uważał, że odzyskaniu niepodległości najlepiej służą praca nad duchowym i moralnym odnowieniem narodu oraz wychowanie i edukacja młodzieży. Pisał: „Potrzebujemy Polski oświeconej, pełnej miłości Boga i bliźniego. Nam trzeba Polski prawdziwie chrześcijańskiej. W Chrystusie musimy wszystko naprawić. Co nam po Polsce bez Boga?”.

Na pytanie, z kim Polacy powinni zawrzeć sojusz, aby odzyskać suwerenność, odpowiadał: „Należy trzymać z Bogiem i Jego Kościołem, bo wszyscy inni zdradzą nas i opuszczą”.  Ksiądz Markiewicz był przekonany, że największym zagrożeniem dla wolności Polaków nie są zaborcy, ale utrata chrześcijańskiej tożsamości. „Pamiętajmy na tę zasadę: Gdzie Boga nie ma, tam nic nie ma, a gdzie Bóg jest, tam jest wszystko... Dziękujmy więc Bogu wstając i kładąc się, że urodziliśmy się na łonie św. Kościoła katolickiego, i że mamy szczęście być prawdziwymi dziećmi Polski, która była i jest na wskroś katolicka”.

 „Nie mnogość wojska – dowodził – stanowi o losach ludzkości, ale przewodnie myśli nią rządzące. Narody starożytne oparte na milionowych armiach znikły z powierzchni ziemi bez śladu. To także czeka ustroje państw dzisiejszych opartych na takich samych zasadach. Tylko Bóg i nauka przez Boga objawiona dają podstawę niewzruszoną pod pokój międzynarodowy. Świetlana przyszłość Polski zależeć będzie od tego, czy Polacy na wzór przodków trzymać się będą wiernie zasad katolickich nie tylko w życiu prywatnym, ale i we wszystkich przedsięwzięciach publicznych”.

W niewielkiej książeczce pt. „Trzy słowa do starszych w narodzie polskim w stuletnią rocznicę rozbioru Ojczyzny” Markiewicz dokonuje narodowego rachunku sumienia. Padają mocne słowa: „Próżniactwo i pijaństwo zapuściło u nas głęboko swe korzenie. Ta wada znajduje się także i u warstw wyższych. Tymczasem człowiek stworzony do pracy, a osobliwie Polak, który musi odrobić i za przodków z ostatniej doby, i za siebie”. U źródeł nieszczęść jest brak wiary i upadek moralności, przekonuje autor. Mobilizuje więc duchownych, by nie tracili czasu na życie towarzyskie lub prowadzenie gospodarstwa, ale zajmowali się katechezą i duszpasterstwem. Pyta z ironią: „Cóż poczniecie na Sądzie wy, co znacie owce swoje i krowy, a owieczek Chrystusowych nie znacie?”.  Wiele stron poświęcił ks. Markiewicz sprawom szkolnictwa. Zwracał uwagę, że szkoła nie powinna być małym uniwersytetem, ale miejscem służącym wychowaniu i odnajdywaniu powołania. Pogański humanizm panujący w szkołach galicyjskich uważał za bardzo niebezpiecznego wroga zabijającego ducha. „W programie przeciwników Kościoła leży zagarnąć młodzież w swoje ręce. Dziś pracują nad tym w szkołach średnich, na uniwersytetach, a nawet w szkołach ludowych”. Aktualność tego przesłania w dzisiejszych czasach jest również wielkim wezwaniem dla nas , abyśmy oparli się na mocnym fundamencie wiary i jedności narodowej, wypowiadając walkę owemu lenistwu, korupcji i wszelkim nałogom narodowym. Program ten potrzeba podjąć, bo nikt za nas tego nie zrobi. To jest nasze zadanie, które wyznacza nam Opatrzność Boża.

loader
Kraków °C
  07.12.2019 Ferienhaus Ostsee

NIEDZIELA.PL

Who's Online

Odwiedza nas 8 gości oraz 0 użytkowników.

JSN Epic template designed by JoomlaShine.com